piątek, 19 maja 2017

Hybrids. Half a year ago -> now.

Od czasu do czasu trzeba zrobić zdjęcie, zapisać wymiary, efekty... Z czasem stworzymy bardzo fajną historię. W tym przypadku chcę wam przedstawić efekty nauki malowania paznokci. Tak, tak. Tak banalnej rzeczy. Ale uwierzcie początku nie są tak kolorowe ;)
Po pół roku tworzenia hybryd przychodzę z pierwszymi efektami nauki. Hybrydy robiłam praktycznie non stop. Były czasami tygodniowe przerwy. Nie o tym jednak chciałam powiedzieć. Pół roku daje mi już większą wiedzę oraz większą precyzję. Na prawdę nie sądziłam, że tak szybko będę robić manicure na całkiem ok poziomie. Oczywiście trwałość ich nie jest cudowna, ponieważ kolorowe lakiery mam z taniej marki. Zaś bazy już z lepszej. Dlatego w początkach nie potrafiłam dobrze ogarnąć tych produktów. Po zakupie pierwszej bazy od razu widziałam różnicę.


Oto moje najnowsze perełki. Są tak cudowne, że wciąż się im przyglądam. Do tej pory cały czas bawiłam się w jakieś wzorki itd. Brakowało mi idealnej precyzji więc stwierdziłam, że teraz przejdę na jedno kolorowe paznokcie. Jeśli ktoś chce zobaczyć jaki spory krok zrobiłam od ostatnich hybryd, zapraszam tutaj.

A jakie były wasze początki? Zaliczyłyście jakieś wpadki? xoxo

7 komentarzy:

  1. Śliczne <3

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega zabójcze pazurki <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/simple-look.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetne! :) Już od dawna coś takiego mnie kusiło. Idealny kolor. Teraz już wiem, że niebawem się zdecyduję na podobny odcień. Może... bliżej weekendu? :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. idealne *.* kolor, dlugość, kształt

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są, chyba nie ma bardziej seksownych paznokci u kobiety niż czerwone. <3


    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń